O ile transport telewizora bądź pralki można uznać za czynność banalną, to nieco inaczej jest w przypadku lodówki. Oczywiście rozpoczynamy od podstawowych czynności, takich jak wyłączenie lodówki nie później niż 4 godziny przed transportem oraz opróżnienie jest zawartości (wyjmujemy zarówno żywność jak i wszelkie ruchome elementy typu półki i pojemniki). Następnie należy starannie zakleić drzwi lodówki tak, aby podczas jej znoszenia czy wnoszenia nie otworzyły się i nie uderzyły w jakąś przeszkodę.

Bardzo ważną kwestią jest rozmrożenie i osuszenie lodówki. Tą czynność najlepiej, jeśli wykonamy dzień przed przeprowadzką. Dlaczego akurat wtedy? Jeśli za rozmrażanie lodówki zabierzemy się kilka dni wcześniej, to wielce prawdopodobnym jest, że do czasu przeprowadzki utworzy się w niej warstwa szronu, które może roztopić się podczas transportu i zalać np. stojące obok kartony.

Jeśli chodzi o sam transport lodówki to zawsze najlepiej robić to w sposób pionowy. Jest to sposób, który zalecają wszyscy producenci lodówek, więc można uznać go za bezpieczny. My jako profesjonalna firma wykonująca przeprowadzki, wiedząc, że jednym z przedmiotów do przetransportowania będzie lodówka, zawsze dobieramy samochody odpowiedniej wysokości. Jednak w momencie, gdy kogoś nie stać na wynajęcie firmy dysponującej samochodem z wysokim kontenerem lub gdy posiada samochód kombi bądź małe auto dostawcze, może przewieźć lodówkę w pozycji poziomej. Wówczas trzeba zwrócić uwagę na dwie kwestie, jak radzi wielu ekspertów, lodówka powinna był położona stroną tłoczną sprężarki do góry, czyli należy położyć ją na odpowiednim boku. Wydłuża się również czas jej bezpiecznego włączenia po tego typu transporcie. W przypadku lodówki przewożonej pionowo to maksymalnie 4 godziny, gdy mamy do czynienia z transportem na leżąco warto pozostawić sprzęt w spokoju nawet na okres 1 doby.